Do nieznanego mi jeszcze Minisra Edukacji Narodowej.

Strona główna Banda Czworga Statystyka Programowanie Po pracy Kontakt Tales z Miletu

Szanowna Pani Minister,

Szanowny Panie Ministrze,

Co powoduje, że młodzi ludzie zdobywają wiedzę i przyjmują właściwe postawy moralne? Dobry kontakt z mistrzem - nauczycielem. Zatem system oświaty winien wspomagać nauczycieli, którzy lubią uczniów, lubią uczyć i mają umiejętność dotarcia do nich ze swoją wiedzą zaś eliminował z zawodu ludzi pozbawionych tych cech.

Obecnie panujący system zwraca uwagę na zupełnie inne cechy nauczyciela: precyzyjne wypełnianie dziennika (frekwencja, plany wynikowe, ścieżki dydaktyczne), tworzenie konspektów, scenariuszy lekcji i innych zbędnych działań będących warunkiem awansu zawodowego.

Nadzór pedagogiczny sprawują kuratoria. Co może skontrolować kurator z Olsztyna w odległej o 200 km szkole w Pozezdrzu? Dzienniki, plany, ścieżki, konspekty czyli sprawy nieistotne.

Aby poprawić stan oświaty w Polsce należy zlikwidować kuratoria a w ich miejsce (być może z tymi samymi ludźmi) powołać ośrodki egzaminacyjne. Ośrodki te winny organizować egzaminy semestralne ze wszystkich przedmiotów dla wszystkich uczniów szkół ponadpodstawowych. Zakres wymaganej wiedzy i przykładowe pytania (zadania) powinny być publikowane w internecie. Egzamin zewnętrzny pozwoli rzetelnie ocenić szkoły i nauczycieli. Zmieni relacje między nauczycielem a uczniem. Obecnie uczniowie grają przeciwko nauczycielom chcąc zasugerować im swoją wiedzę i wyłudzić pozytywną ocenę. Proponowane przeze mnie rozwiązanie spowoduje, że nauczyciele i uczniowie będą grać w jednej drużynie przeciwko zewnętrznemu egzaminatorowi.

Awans zawodowy (czyt. finansowy) należy zastąpić wysługą lat. Nauczyciele, którzy już zdobyli stopnie awansu powinni być potraktowani jak nauczyciele starsi stażem.

Egzaminy zewnętrzne umożliwią wprowadzenie "bonu edukacyjnego" (rozwiązanie proponowane przez Jarosława Gowina - posła PO). Bon edukacyjny został wprowadzony we Włoszech bez egzaminów zewnętrznych. Zaowocowało to gwałtownym spadkiem poziomu nauczania - pisał o tym z Rzymu Marek Lehnert.

Piotr Lindner

Łódź, 25 października 2007 r.